- Oczywiście wiesz, że nie mam zbyt pochlebnego zdania 0 mężczyznach. .
- To jest Kicia. - Hadrian wyciÄ…gnÄ…Å‚ rÄ™kÄ™ w jej kierunku. - A to moi przyjaciele: Ala, MichaÅ‚, Witek.. Spotyka siÄ™ pospolitych dziewczyn u podnóża Y Wydda, w okolicach Cwm Pwcca, kÄ…piÄ…cych. OglÄ…dajÄ…c.. MilczaÅ‚a, spuÅ›ciwszy wzrok.. - I jest blada. Straszliwie.. Sara ciÄ…gnęła mnie Å›cieżkÄ…, która prowadziÅ‚a do ogrodu i ruin. ByÅ‚o mi niedobrze. WydawaÅ‚o mi siÄ™, że te dziwne wizje siÄ™ skoÅ„czyÅ‚y, że Sebastian przegnaÅ‚ je z mojej wybujaÅ‚ej wyobraźni, ale ta dziewczyna wydaÂwaÅ‚a siÄ™ taka realistyczna. Trzymaj siÄ™ od niego z daÂleka. RozejrzaÅ‚am siÄ™ niespokojnie. Czyżbym przeżyÅ‚a zaÅ‚amanie nerwowe?. .