- Może coś by się znalazło. .

Zupełnie.. — Pamiętałaś — powiedziała Kimmy. Olivia uśmiechnęła się.. Pewnego razu, kiedy gościliśmy u nich w Chicago, Sharon pokazała mi kryjówkę swojej mamy. Przyłapano nas – ciotka umieściła tam mnóstwo pułapek. Sharon dostała wtedy niezłą burę, a ja musiałam przysiąc, że dochowam tajemnicy. Mimo to przeczuwałam, że ciocia Maggie na wszelki wypadek przeniesie kryjówkę w nowe miejsce.. Próbował kierować twoim życiem. Będziesz robił, co chcesz. Okay, paisan? Musisz tylko. Rzecz biorąc, byli równi rangą, ale w czasie kryzysu ustala się naturalna. – Szczerze mówiąc... – Zawahał się. – Mały się rozpogodził, od kiedy tu jesteś. Prawie zapomniałem, jak wygląda, kiedy się śmieje.. Thomas spojrzał na nią, potem na Ouentina Finna, znowu na nią, a w końcu na Connora.. - I co?. - O rany! - westchnęła Sara. Z pudełka wydobył się zapach płatków róż, wciąż słodki, chociaż kwiaty już dawno wyschły i pokrył je kurz.. — Myślałam, że CJIS znajduje się w Waszyngtonie powiedziała Bertha..